PANIE JEZU ŁASKAWY I MIŁOSIERNY UFAM TOBIE ZAWSZE I WSZĘDZIE

Wpis

poniedziałek, 18 marca 2019

Tak mi się wydaje

 

Świadomość człowieka mieszka w duszy. I nie ma z rozumem nic wspólnego. Lecz kontroluje umysł. Poprzez trening można nauczyć się rozpoznawać zakusy swojego umysłu, który jest zawodny i zwodny. Jak i rozpoznawać rozsądne i poprawne myśli swojej duszy. Wygląda to tak, jakby w człowieku było dwa razy "ja". Co nie znaczy, że jest to rozdwojenie jaźni. Jest to tylko obserwacja duszą samego siebie. Obserwacja świadomością, która mieszka w duszy. Ile to razy umysł człowieka mówi jedno, a dusza poddaje pod rozwagę i mówi co innego. Lecz, ponieważ umysł nastawiony jest na "ego", na teraźniejszość dlatego człowiek często wybiera to, co on radzi. Nie słucha swojej duszy, która nie myśli o doczesności.  Lecz ukierunkowana jest na wieczność. Podczas śmierci mózg człowieka umiera. I podlega rozkładowi. Świadomość mieszkająca w tchnieniu, które daje życie, czyli w duszy pozostaje. Dlatego dusza po śmierci jest jeszcze bardziej żywa i świadoma niż za życia ziemskiego. I sama już wtedy widzi, co było dobre w jej życiu, a co było złe. Tak mi się wydaje. 

 


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
melisa48
Czas publikacji:
poniedziałek, 18 marca 2019 08:50

Polecane wpisy